Kurze skrzydła opadają

document-428338_640

Rozmawiam z klientem, który notorycznie mi zalega z zapłatą. Pytam go o adres bo chcę mu coś wysłać pocztą. Pan: Nie mam adresu stacjonarnego. Będę za dwa tygodnie niedaleko to wpadnę do Was i sobie odbiorę
Baba: I może przy okazji przyniesie pan pieniądze za zaległe od kwietnia faktury
Pan: Nie, raczej nie….

Ale ten jeden przynajmniej był szczery 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *